Contest.pl | Tag: Wywiad
kalendarz

Wywiad z najlepszym młodym programistą na świecie!

28 sierpnia 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Wywiady

Wielkiego sukcesu dokonał 20 sierpnia Gennady Korotkevich zdobywając złoty medal i zajmując pierwsze miejsce na Międzynarodowej Olimpiadzie Informatycznej w Waterloo. Młody Białorusin ma dopiero 15 lat i jest uczniem Gymnasium 56 w Gomel.

Gennady, mimo młodego wieku wygrał Międzynarodową Olimpiadę Informatyczną już po raz drugi, a w zawodach tych uczestniczył już po raz piąty zdobywając do tej pory jeden srebrny i cztery złote medale. Tego lata zwrócił już na siebie uwagę środowiska programistycznego zajmując drugie miejsce w przygotowanym przez CodeChef July 2010 Challenge. Następnie przyszło zwycięstwo CodeChef Cook-Off (w obu zawodach młody Białorusin rywalizował z dorosłymi) i to ostatnie – w Kanadzie, które dało mu awans na pierwsze miejsce listy wielokrotnych medalistów IOI.

Specjalnie dla naszych Czytelników przetłumaczyliśmy krótki wywiad z Gennadym, który został przeprowadzony niedawno przez  CodeChef’.com w ramach cyklu artykułów: programista miesiąca.

Kiedy zacząłeś programować?

Stało się to kilka lat temu. Moi rodzice są programistami, a ja zainteresowałem się ich pracą. Wkrótce potem zasugerowali mi żebym sam spróbował programować. Podjąłem próbę i polubiłem to.

Co robisz, kiedy nie programujesz?

Głównie zajmuję się sportem, a czasem czytaniem. Lubię wiele sportów, ale moimi ulubionymi są tenis stołowy i piłka nożna.

Co lubisz najbardziej w CodeChefie?

Dopiero od niedawna zajmuje się CodeChefem, ale lubię rozwiązywać bardzo trudne i wyzywające zadania nawet przez długi okres czasu.

Ile godzin dziennie programujesz?

To zależy od wielu rzeczy, ale średnio jest to od trzech do czterech godzin.

Jaki jest sekret bycia dobrym programistą?

Nie sądzę, żeby był w tym jakiś sekret. Moim zdaniem, jeśli chcesz w czymś odnieść sukces, musisz lubić to, co robisz.

Jakie są Twoje plany na przyszłość?

Ukończyć moje gimnazjum i zacząć studiować, ale nie jestem jeszcze pewien gdzie.

Dziękujemy za wywiad i życzymy dalszych sukcesów!

Publikuj:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
Tagi: , ,

Wywiad z jednym z twórców konkursów serii Spot

20 sierpnia 2010 | 1 Komentarz | Kategoria: Wywiady

Wrocławski Portal Informatyczny, który jest inicjatywą Instytutu Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Urzędu Miejskiego Wrocławia, skupia licealistów i gimnazjalistów zainteresowanych rozwijaniem swojej wiedzy informatycznej. Specjalnie dla nich, autorzy WPI już po raz czwarty biorą w swoje ręce organizację konkursu z serii Spot.

W związku z tym postanowiliśmy przeprowadzić wywiad z jednym z organizatorów, panem Przemysławem Pietrzkiewiczem.

Contest.pl: Mógłby Pan opowiedzieć odrobinę o sobie? Słyszałem, że długa była Pana droga do studiów informatycznych? :)

Jestem z Katowic i miałem zostać prawnikiem. Długoletnie plany studiów „humanistycznych” zaczęły się chwiać dopiero w klasie maturalnej. Trochę przypadkiem zainteresowałem się wtedy Olimpiadą Informatyczną (do dzisiaj żałuję, że tak późno). W Sopocie nie odniosłem spektakularnego sukcesu, ale teczkę z dokumentami zaniosłem na Politechnikę Śląską w Gliwicach.

Tam dowiedziałem się między innymi, że na informatykę można patrzeć bardzo różnie. Moje spojrzenie było akurat dość odległe od profilu studiów inżynierskich, więc po pierwszym semestrze wyjechałem studiować w Instytucie Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem tamtejszego tytułu licencjata informatyki:).

Contest.pl: Jak narodził się pomysł stworzenia konkursów serii Spot? Czy pierwsza, listopadowa edycja, była spontaniczną akcją zespołu WPI?

Jeszcze przed zeszłorocznymi wakacjami odbył się portalowy konkurs testowy – pierwowzór obecnych Spotów. Pomyślany był jako sposób na zwrócenie uwagi (wtedy jeszcze – stricte wrocławskiej) młodzieży na powstający Portal. Do jesieni koncepcja dojrzała, pojawiła się nazwa Spot i ukształtował zespół który przygotował cztery kolejne edycje.

Listopadową edycję zapamiętamy na długo – prawie pół tysiąca startujących to było więcej niż się spodziewaliśmy. Było nam bardzo miło, ale dla naszego systemu był to prawdziwy chrzest bojowy.

Contest.pl: Skąd pomysł nazywania kolejnych edycji nazwami pór roku? Obawiam się, że może już nie starczyć nazw od nowego roku szkolnego :)

Sięgnęliśmy po pory roku z uwagi na trzymiesięczne odstępy pomiędzy kolejnymi edycjami. Od tego roku szkolnego do nazw dodamy numery lat. Tak więc – przed nami FallSpot ’10 :).

Contest.pl: Jaka idea stała za konkursem? Jaką dokładnie młodzież chcieli Państwo zainteresować swoim konkursem? Czy chodziło o starych wyjadaczy różnego rodzaju Olimpiad Informatycznych czy raczej młodych programistów, którzy dopiero zaczynali swoją przygodę z programowaniem?

Chcieliśmy zaproponować młodzieży konkurs stworzony z myślą o początkujących zawodnikach. Poza pierwszą 50tką zawodników, którzy jeżdżą na finały Olimpiady Informatycznej są jeszcze setki, jeśli nie tysiące młodych ludzi, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w algorytmice. Naszym celem było zagospodarowanie tego potencjału – zaproponowanie początkującym i średnio zaawansowanym przystępnej możliwości zdobywania konkursowego doświadczenia.

Contest.pl: Trudno było znaleźć sponsorów?

Mecenasem Wrocławskiego Portalu Informatycznego, a więc i Spotów, od samego początku jest Urząd Miasta Wrocławia.

Contest.pl: Czy mógłby Pan stwierdzić, że polskie firmy informatyczne są zainteresowane łożeniem środków na rozwój informatyki wśród młodzieży?

Sam pracuję w jednej z takich firm. Dobre firmy są zainteresowane dobrymi (przyszłymi) programistami.  I dobrą opinią wśród dobrych (przyszłych) programistów. Życie dostarcza wielu pozytywnych przykładów łożenia środków na konkursy informatyczne, jak choćby Potyczki Algorytmiczne finansowane przez ADB, Olimpiada Informatyczna którą od lat wspiera Asseco Poland (wcześniej Prokom), czy Deadline24 – 24 godzinny konkurs organizowany przez Future Processing.

Contest.pl: Biorąc pod uwagę, że jest to już czwarta, zamykająca roczny cykl, edycja konkursu Spot, można zacząć tworzyć pewne podsumowania. Czy uważa Pan, że konkurs dotarł do docelowej grupy młodzieży?

Jak dotąd w Spotach wystartowało prawie tysiąc programistów. To niezły wynik – nie mamy powodów do narzekań. Wśród nich znaleźć można utytułowanych laureatów olimpiad, ale jest też wielu początkujących i średnio-zaawansowanych. I o to chodziło :).

Contest.pl: Czy obserwując fora konkursu i inne zachowania uczestników można stwierdzić, że idea konkursu została spełniona?

Zawodnicy rozwiązują zadania – tak to właśnie miało wyglądać:). A poważniej – chcielibyśmy, żeby zawodnicy wynosili ze Spotów jak najwięcej nowych umiejętności.

We wrześniu zaproponujemy zawodnikom nową funkcjonalność w Portalu. Chcemy udostępnić w wygodnej formie zadania ze wszystkich archiwalnych edycji konkursu. Zrobione zadania będą przeliczane na punkty/gwiazdki. Mamy nadzieję, że przynajmniej część osób będzie chciała ponownie zmierzyć się z zadaniami, których na konkursie nie udało im się zrobić.

Contest.pl: Proszę uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić naszym Czytelnikom czy planowane są kolejne edycje konkursu Spot?

TAK:)!

Contest.pl: Dziękuję za wywiad.

Dziękuję bardzo, także za pomoc Contest.pl w promowaniu dotychczasowych edycji Spota.

W imieniu załogi Portalu chciałbym pozdrowić wszystkich czytelników witryny Contest.pl. Zapraszam do odwiedzania WPI – w nowym roku szkolnym planujemy kilka niespodzianek :).

Publikuj:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
Tagi: ,

Medale dla Polaków na XVII Olimpiadzie Informatycznej Krajów Europy Środkowej!

22 lipca 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Międzynarodowe

Central European Olympiad in Informatics (CEOI) jest dorocznym konkursem informatycznym organizowanym dla uczniów liceów z Europy Środkowej. Na sam konkurs składają się dwa dni podczas których rozwiązuje się trudne zadania natury algorytmicznej. Konkurs odbywa się już od 1994 roku, a po raz pierwszy został zorganizowany w Rumunii (5 lat po pierwszej Międzynarodowej Olimpiadzie Informatycznej).

Celem CEOI jest zwiększenie zainteresowania informatyką i technologiami informatycznymi wśród młodych ludzi oraz sprawdzenie umiejętności wykorzystania komputera przy rozwiązywaniu trudnych problemów. W tego typu konkursach dla organizatorów równie ważnym jest propagowanie wymiany wiedzy pomiędzy krajami z Europy Środkowej. CEOI ma też na celu przygotowanie uczniów do Międzynarodowej Olimpiady Informatycznej oraz pobudzenie uczestników do dyskusji oraz współpracy przy polepszaniu poziomu edukacji informatycznej w liceach na terenie krajów z Europy Środkowej.

Tegoroczne zawody odbyły się 12 lipca w  Koszycach na Słowacji, gdzie starły się informatyczne umysły z takich krajów jak: Chorwacja, Czechy, Niemcy, Rumunia, Węgry, Słowacja i oczywiście Polska. Organizatorzy mogli ponadto zaprosić dwie dodatkowe reprezentacje z innych krajów i wybór padł na Bułgarów i Szwajcarów. Każdy kraj wydelegował 4-osobową drużynę złożoną ze zwycięzców krajowych olimpiad informatycznych. Wartym zauważenia jest, że wielu spośród laureatów konkursu brało z powodzeniem udział w High School Programming League: Anna Piekarska, Ivan Katanić, Ivica Kičić i Jan Milczek.

Mimo wakacyjnej pory i upałów zawodnicy dali z siebie wszystko i w pocie czoła spędzili dwa dni rozwiązując zadania przygotowane przez grupę ekspertów ze słowackich uczelni, które można znaleźć tutaj. Organizatorzy starali się umilić uczestnikom czas na wycieczkach po okolicach Koszyc. Poniżej umieścimy tłumaczenie wywiadu przeprowadzonego przez organizatorów z polską reprezentacją:

Polska jest jedyną drużyną w której znajduje się dziewczyna. Jesteśmy bardzo podekscytowani mogąc przeprowadzić z nimi wywiad.

Jak przygotowaliście się do konkursu?

Byliśmy na Polsko – Czesko – Słowackim obozie gdzie przygotowywali nas wykładowcy. Poza tym oczywiście pracowaliśmy indywidualnie.

Co uważacie na temat wycieczki po okolicach Koszyc?

Wycieczka była bardzo przyjemna, ale było za gorąco. Stwierdziliśmy, że lokalne fontanny dają więcej przyjemności. Mamy nawet wymyśloną specjalną grę z nimi związaną.

Jesteśmy teraz w schronisku Tery’ego, co myślicie o wycieczce? Byliście tutaj pierwsi, a ze schroniska Zamkovsky’ego przybyliście tu zaledwie w godzinę. Dużo się wspinacie?

Wycieczka jest świetna i bardzo nam się podoba. Wspinamy się tylko podczas obozów programistycznych. Niedawno mieliśmy dwutygodniowy obóz w Polsce gdzie chodziliśmy na wycieczki co trzy dni.

Co myślicie o konkursie? Zadania były trudne?

Cóż… Nie były aż takie trudne, ale głupio straciliśmy punkty. Mogliśmy zyskać około 50 więcej, ale popełniliśmy pewne błędy, więc nie czujemy się do końca usatysfakcjonowani.

Pytanie obowiązkowe – jaki jest wasz ulubiony algorytm?

Algorytm Milczka (powiedział Jan Milczek), albo BFS – to też całkiem fajny algorytm.

Wasza drużyna ma jakąś specjalną nazwę?

„Meret 404” jako hołd dla jednego z najlepszych znawców algorytmów w Polsce, który nie mógł tu przybyć. (Sprawdźcie profil meret na stronie TopCodera).

Jaką wiadomość chcecie przekazać swoimi przeciwnikom?

„Przegracie!” Albo nie. To troszkę za mocne. Niech będzie „Powodzenia i bawcie się dobrze!”.

Organizatorzy zadbali o najświeższe informacje dla uczestników. Przez cały czas trwania konkursu wydawany był dziennik z nowinkami (nie tylko informatycznymi). Wszystkie numery można przeczytać na stronie organizatora.

Po wszystkich atrakcjach oraz pracowitych dniach 18 lipca przyszło poznać nam zwycięzców tegorocznej edycji CEOI. Czołówka wygląda następująco:

  1. 1. Anna Piekarska (Polska) – 460
  2. 2. Anton Anastasov (Bułgaria) – 405
  3. 2. Stjepan Glavina (Chorwacja) – 405
  4. Ivan Katanić (Chorwacja) – 390
  5. Ivica Kičić (Chorwacja) – 390
  6. Bogdan-Cristian Tătăroiu (Rumunia) – 375
  7. Tomáš Belan (Słowacja) – 375
  8. Vladislav Haralampiev (Bułgaria) – 370
  9. Jan Milczek (Polska) – 360
  10. Vlad-Alexandru Gavrilă (Rumunia) – 280

Sumarycznie polska reprezentacja zdobyła 4 medale. Złoty – Anna Piekarska (45. w rankingu SPOJ), Srebrny – Jan Milczek, Brązowy – Adrian Jaskółka oraz Igor Adamski.

Gratulujemy polskiej reprezentacji spektakularnych sukcesów i życzymy powodzenia na Międzynarodowej Olimpiadzie Informatycznej!

Publikuj:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
Tagi: , , , ,

Wywiad z Anną Piekarską

15 maja 2010 | 2 Komentarze/y | Kategoria: Wywiady

Postanowiliśmy przeprowadzić wywiad z Anną Piekarską, tegoroczną maturzystką z zespołu szkół nr 14 we Wrocławiu. Ania osiągnęła bardzo wysoki wynik w finale tegorocznej, XVII Olimpiady Informatycznej, i dołączyła do bardzo wąskiego grona kobiet jako laureatek I miejsca udowadniając, że informatyka to nie dziedzina typowo męska.

Contest.pl: Jak zaczęła się Twoja przygoda z informatyką?

Anna Piekarska: W I klasie gimnazjum poszłam na kółko, na którym nauczyłam się rysować w pascalu. Z algorytmiką w poważniejszym wydaniu spotkałam się jakieś dwa lata później na kółku na Uniwersytecie Wrocławskim.

Contest.pl: Czy uważasz, że w informatyce płeć ma jakiekolwiek znaczenie?

AP: Nieznaczne. Moim zdaniem to głównie stereotypy nie pozwalają niektórym kobietom zająć się informatyką.

Contest.pl: Czy jest jakieś osiągnięcie, które uważasz za swoje osobiste zwycięstwo?

AP: Raczej nie nadałabym żadnemu osiągnięciu tak wyniosłej nazwy. Być może ono jeszcze nadejdzie. Z większych sukcesów wyróżniłabym uzyskanie czerwonego koloru na Topcoderze.

Contest.pl: Dość często startujesz w zawodach programistycznych (min. ostatnio po raz drugi zajęłaś wysokie miejsce w HSPL), ale czy istnieje jakiś konkretny, szczególny dla Ciebie konkurs w którym chciałabyś osiągnąć sukces?

AP: Oczywiście IOI.  Nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego ;)

Contest.pl: Czy jest ktoś kogo mogłabyś nazwać swoim mentorem, czy do wszystkiego doszłaś sama?

AP: Pracowałam sama, jednak od samego początku do pracy motywowali mnie Przemek Uznański i Rafał Nowak.

Contest.pl: Czy wśród uczestników zawodów informatycznych jest ktoś, komu chciałbyś dorównać?

AP: Nie, nie szukam idoli.

Contest.pl: Rozwiązywanie zadań algorytmicznych to zapewne Twoja pasja, czy uczestniczysz w większych projektach programistycznych?

AP: Jak do tej pory nie, ale zamierzam zacząć jak znajdę więcej czasu.

Contest.pl: Jak tę pasję łączysz ze nauką w szkole, czy to Ci raczej pomaga, czy przeszkadza?

AP: Nie przeszkadza, ale też nie pomaga. Jakoś udało mi się te dwie rzeczy pogodzić.

Contest.pl: Poza informatyką osiągasz również wiele sukcesów na polu matematycznym (min. w ostatniej Olimpiadzie Matematycznej). Co było Twoją pierwszą pasją, matematyka czy informatyka?

AP: Zaczęłam od matematyki gdzieś w okolicach początku podstawówki. Informatyka pojawiła się później i okazała się być ciekawym wykorzystaniem zdolności matematycznych.

Contest.pl: Słyszałem też, że zajmujesz się szachami. Mówi się, że są bardzo stymulujące dla umysłu. Pomogły Ci w rozwoju matematycznym albo informatycznym?

AP: Szachami poważniej zajmowałam się w podstawówce i gimnazjum. Później z braku czasu na szachy i informatykę jednocześnie, musiałam jedno odrzucić. Szachy ukształtowały moje psychiczne nastawienie do wszelkiego rodzaju konkursów. Głównym zyskiem będzie chyba umiejętność szybkiego podniesienia się po porażce.
Contest.pl: Czy wiążesz swoją przyszłość zawodową ze swoimi osiągnięciami w zawodach informatycznych lub matematycznych?

AP: Nie mam jeszcze konkretnych planów ale raczej tak.

Contest.pl: Dziękujemy za wywiad i życzymy dalszych sukcesów.

Publikuj:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
Tagi: ,

Znamy zwycięzców High School Programming League

High School Programming League, czyli liga programistyczna szkół ponadgimnazjalnych, to konkurs kierowany do uczniów o zainteresowaniach ścisłych i technicznych, a zwłaszcza matematycznych i informatycznych. Zadania udostępniane są w ramach portalu konkursowego SPOJ, po pięć w każdej z pięciu serii – razem dwadzieścia pięć zadań do rozwiązania w okresie od września do kwietnia. Głównemu konkursowi towarzyszą konkursy specjalne, dla których publikowane są oddzielne rankingi. Wszystkie treści można przeczytać w dwóch językach: polskim i angielskim.
W tegorocznych zawodach wzięło udział ponad 2000 uczestników, a oficjalnie zarejestrowało się 97 szkół z 9 krajów, głównie z Polski. Na temat przebiegu konkursu rozmawiamy z Łukaszem Kusznerem, jednym z organizatorów konkursu.

Contest.pl:  Czy formuła konkursu różni się od innych zawodów dla programistów?
Łukasz Kuszner: Tak, trochę się różni. Konkursem o bardzo podobnym charakterze jest CodeChef, ale jest to otwarty międzynarodowy konkurs bez limitu wieku, który odbywa się co miesiąc od około roku. Inne konkursy programistyczne mają zwykle formułę zbliżoną do ACM ICPC (konkursy drużynowe, gdzie jest do rozwiązania zestaw zadań w ciągu bardzo ograniczonego czasu, zwykle 5 godzin), Olimpiad Informatycznych (konkursy indywidualne dla uczniów), takich jak Polska Olimpiada Informatyczna, gdzie jedynie w pierwszym etapie uczniowie mają więcej czasu na zadania lub maratonów programistycznych takich jak Challange24, który trwa 24 godziny. Są jeszcze konkursy o zupełnie innych charakterze, na przykład takie, gdzie wymagane jest przygotowanie projektu na zadany temat. Podstawowym wyróżnikiem High School Programming League jest długi czas na rozwiązanie zadań algorytmicznych w czasie całego konkursu.

Contest.pl: Skąd wziął się pomysł na taką formułę?
ŁK: W 2004 roku odbyła się ostatnia edycja DASM Programming League – trochę niszowego, ale bardzo ciekawego konkursu. High School Programming League rozwija tę inicjatywę.

Contest.pl: Jak wygląda typowe zadanie konkursowe?
ŁK: Każde z zadań polega na napisaniu programu komputerowego. Treść zadania opisuje dane wejściowe i formułuje problem, który należy rozwiązać.
Na przykład: treść zadania opisuje system naliczania odsetek na koncie bankowym, danymi wejściowymi mogą być: stan konta, liczba okresów odsetkowych i oprocentowanie, a zadaniem programu obliczenie spodziewanej kwoty odsetek.

Contest.pl: Czy w porównaniu do innych zadań to byłoby łatwe zadanie, czy raczej trudne?
ŁK: Jedno z najłatwiejszych. Trudniejsze zadania wymagały wiedzy i umiejętności znacznie wykraczających poza program nauczania realizowany w większości szkół.

Contest.pl: Jakiego rodzaju przygotowanie, jakie umiejętności uczestników decydują o zwycięstwie w konkursie?
ŁK: Z pewnością niezbędne jest przygotowanie matematyczne i umiejętność programowania. Konieczna jest też duża motywacja, systematyczność, dokładność i zaangażowanie, ale moim zdaniem decydujące znaczenie ma kreatywność w podejściu do zadań typu challenge, które rozstrzygają o zwycięstwie. Mniejsze znaczenie ma odporność na stres i zdolność koncentracji w ściśle określonym momencie.

Contest.pl: Proszę powiedzieć coś więcej o tych zadaniach.
ŁK: Są to zadania, dla których nie jest znane najlepsze rozwiązanie. Najczęściej są one inspirowane aktualnymi problemami naukowymi. Naszym zamysłem jest tu stymulowanie u uczestników cech i umiejętności potrzebnych w pracy naukowej, konstruktorskiej i wynalazczej. Zadania o podobnym charakterze były formułowane przez DIMACS w ramach DIMACS Challenges – amerykańską instytucję współtworzoną przez Uniwersytety Rutgers i Princeton oraz takie firmy jak AT&T Labs – Research, czy Alcatel-Lucent Bell Labs.

Contest.pl: Czy uczestnicy wnoszą opłaty za uczestnictwo w konkursie?
ŁK: Nie, uczestnictwo jest bezpłatne, nie ma żadnych opłat. W tym roku było to możliwe dzięki wsparciu Politechniki Gdańskiej, miasta Gdynia i kilku innych firm, oraz dzięki organizatorom: firmie Sphere Research Labs i Stowarzyszeniu Talent oraz pracy ochotników.

Contest.pl: W jaki sposób zadania są oceniane?
ŁK: Ocena poprawności rozwiązania odbywa się automatycznie zaraz po nadesłaniu zgłoszenia. Dzięki temu uczeń, jeśli popełnił błąd, może dalej pracować nad swoim rozwiązanie. Ma to kapitalne znaczenie motywacyjne. Z praktyki dydaktycznej wiemy, że uczniowie rzadko wracają do źle rozwiązanych zadań jeśli nie będzie to miało wpływu na ocenę. Dlatego w High School Programming League rozwiązanie każdego zadania można zgłaszać wielokrotnie.

Contest.pl: Jaki jest zatem cel organizacji tego konkursu?
ŁK: Jednym z celów jest prezentacja i popularyzacja platformy SPOJ, na której konkurs się odbywa. Metody kształcenia z wykorzystaniem systemów z automatyczną oceną prac mogą w znacznym stopniu usprawnić proces dydaktyczny, zwiększając efektywność pracy nauczyciela i motywację uczniów.

Contest.pl: Mogą, ale nie muszą?
ŁK: Platforma to narzędzie, a każdego narzędzia można używać źle lub dobrze. Od kilku lat prowadzimy badania nad zastosowaniem automatycznej oceny umiejętności w procesie dydaktycznym. W wyniku tych badań powstała metoda ISEL (ang. Intelligent System for Enhanced Learning), która sumuje nasze doświadczenia w tym zakresie.

Contest.pl: Konkurs miał się zakończyć zawodami w Trójmieście – wiemy już, że wielki finał się nie odbędzie, dlaczego tak się stało?
ŁK: Takie zawody to duże przedsięwzięcie. Część zawodników jest niepełnoletnia, trzeba im zapewnić opiekę, bezpieczeństwo i godne warunki. Po przeanalizowaniu sytuacji stwierdziliśmy, że nie jesteśmy w stanie przygotować zawodów na miejscu na należytym poziomie. Częściowym wytłumaczeniem niech będzie dla nas, iż liczyliśmy na wsparcie, którego ostatecznie nie udało się uzyskać. Wiem, że są osoby które czekały na te zawody, ciężko pracowały na prawo wzięcia w nich udziału i teraz są zawiedzione. Mogę jedynie przeprosić uczestników w imieniu wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie konkursu.

Contest.pl: Jak zatem ocenia Pan tegoroczną edycję?
ŁK: Bardzo pozytywnie. Do konkursu zgłosiło się prawie dwa razy więcej szkół niż w ubiegłorocznej edycji, dokonaliśmy drobnych zmian w regulaminie, które spowodowały, że rywalizacja była bardziej emocjonująca. Pojawiło się co najmniej kilka ciekawych, oryginalnych zadań. Konkurs cieszy się rekomendacjami kilku Olimpiad Informatycznych, naukowców i znanych zawodników, w tym członków Honorary Board. Poziom wiedzy, umiejętności i zaangażowanie uczestników oceniam jako wysoki. Sądzę, że drugą edycję High School Programming League można uznać za udaną.

Najlepsi w rankingu indywidualnym: :

1. Vasiliy Mokin Physico-technical Lyceum #1 w Saratowie, Rosja
2. Jakub Pachocki III Liceum Ogólnokształcące im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni, Polska
3. Grzegorz Guśpiel V Liceum Ogólnokształcące im. A. Witkowskiego w Krakowie, Polska
4. Pavel Kunyavskiy Physico-technical Lyceum #1 w Saratowie, Rosja
4. Sergei Fedorov Physico-technical Lyceum #1 w Saratowie, Rosja

Najlepsze szkoły to:

1. Physico-technical Lyceum #1 w Saratowie, Rosja
(opiekun: Udalova Tatyana Lvovna)
2. Liceum Ogólnokształcące im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni, Polska
(opiekun: Ryszard Szubartowski)
3. V Liceum Ogólnokształcące im. A. Witkowskiego w Krakowie, Polska
(opiekun: Andrzej Dyrek)
4. I Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Białymstoku, Polska
(opiekun: Ireneusz Bujnowski)
5. VIII Liceum Ogólnokształcące im Marii Skłodowskiej-Curie w Katowicach, Polska
(opiekun: Adam Respondek)

Publikuj:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
Tagi: ,