Wywiad z Grzegorzem Guśpielem – liderem High School Programming League
Grzegorz Guśpiel, obecnie
uczeń klasy maturalnej w V LO w Krakowie ma na koncie spore sukcesy w konkursach dla programistów. Wygrał również I serię High School Programming League i po trzech seriach jest ciągle pierwszy. Postanowiliśmy zadać mu kilka pytań:
Contest.pl: W tym roku zająłeś drugie miejsce w Spontanicznym Konkursie Informatycznym i miałeś okazję, wraz z kolegami z liceum, wziąć udział w CEPC we Wrocławiu rywalizując z najlepszymi studentami w Europie Środkowej, czy możesz podzielić się swoimi wrażeniami z tej imprezy?
Grzegorz Guśpiel: SKI było dość pracochłonne, bo każde rozwiązanie trzeba było intensywnie testować. Ale warto było. Podobało mi się we Wrocławiu. Połaziliśmy po mieście, pograliśmy w Counter-Strike’a ze znajomymi studentami. Co do właściwych zawodów. Zadania były dość trudne. Gdy skończyliśmy pisać, mieliśmy raczej kiepskie humory, bo nie dokończyliśmy jednego z zadań. Ale nie było źle. Bardzo się cieszę, że mogliśmy napisać ten konkurs. Na koniec dostaliśmy nagrody i wzięliśmy udział w pożegnalnym bankiecie.
Contest.pl: Jaki inny swój występ uważasz za istotny?
GG: Udział w ostatnich Potyczkach Algorytmicznych był dla mnie dużym wyzwaniem. Podczas tygodniowych zawodów pojawiło się sporo trudnych zadań, więc wiele się nauczyłem. Podczas finału mogłem spróbować swoich sił z najlepszymi.
Contest.pl: Po trzech rundach High School Programming League jesteś na pierwszym miejscu, czy uważasz to za sukces?
GG: Tak, uważam to za sukces. Najbardziej cieszę się z I serii, ponieważ wymyśliłem wtedy ciekawy algorytm aproksymacyjny.
Contest.pl: Dość często startujesz w zawodach programistycznych, które z nich są dla Ciebie najważniejsze, czy masz jakieś cele/marzenia z tym związane?
GG: Moje główne cele dotyczą tegorocznych olimpiad przedmiotowych. Na pierwszym miejscu stawiam Olimpiadę Informatyczną. Jeśli chodzi o marzenia, to bardzo chciałbym pojechać na IOI.
Contest.pl: Czy jest jakaś osoba, którą szczególnie cenisz za osiągnięcia w takich zawodach?
GG: Z osób, które znam, to Kubę Pachockiego – za umiejętność dostrzegania oryginalnych rozwiązań skomplikowanych problemów algorytmicznych.
Contest.pl: Rozwiązywanie zadań algorytmicznych to zapewne Twoja pasja, czy uczestniczysz w większych projektach programistycznych?
GG: Na razie nie, nie mam kiedy:) Zawsze chciałem spróbować, ale z tego rodzaju projektami poczekam do ukończenia szkoły.
Contest.pl: A jak tę pasję łączysz ze nauką w szkole, czy to Ci raczej pomaga, czy przeszkadza?
GG: Muszę się przyznać, że ostatnio trochę zaniedbałem szkołę… Niedługo zaczną się matury i trzeba będzie się do nich przygotować, więc raczej przeszkadza.
Contest.pl: W tym roku kończysz naukę w liceum, gdzie wybierasz się na studia?
GG: Myślę głównie o Informatyce Analitycznej na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Contest.pl: Co Twoim zdaniem było najważniejsze w Twojej dotychczasowej edukacji, co byś poradził młodym ludziom, którzy właśnie kończą gimnazjum i chcieliby dobrze programować?
GG: W szkole (V LO w Krakowie) miałem od pierwszej klasy doskonałe warunki. Algorytmika 2 razy w tygodniu prowadzona przez UJ, świetna informatyka, liczne kółka, porządne warsztaty naukowe w górach. Sporo się też nauczyłem od poprzedniego rocznika, który postawił poprzeczkę bardzo wysoko.
Contest.pl: A jakie są Twoje zainteresowania poza informatyczne?
GG: Lubię matematykę, która ma dużo wspólnego z informatyką. Dużo frajdy sprawia mi windsurfing i nurkowanie. Na obozach sporo gram w ping-ponga, a zimą jeżdżę na nartach. Od czasu do czasu gram na gitarze lub na keyboardzie.
Contest.pl: Dziękujemy za rozmowę!







